Pierwsze koty za płoty

No w końcu!   Zdecydowaliśmy się w końcu, po długim czasie „niebytu” sformułować to, co chcemy robić. Chociaż „niebyt” to trochę wielkie słowo. Istnieliśmy jako samodzielne byty, które dość prężnie działały w pojedynkę. Po długich rozmowach zdecydowaliśmy się stworzyć „grupę trzymającą aparaty”. To nasze pierwsze tak wielkie wspólne przedsięwzięcie, więc współpraca nie jest łatwa. Ona …

Pierwsze koty za płoty Read More »