No i zaczęło się.

Zanim coś powiecie pomyślcie, jak często zdarza Wam się przełamywać własne postanowienia, na korzyść, rzecz jasna? Jak bardzo jesteście skrupulatni, albo słowni, albo jak dużo macie w sobie samozaparcia, odwagi czy innych tego typu „samo-czegoś”?

No właśnie…

Przyszedł czas, by podnieść się nieco, ogarnąć pielesze domowe i przestać narzekać na brak czasu. Przyszło fotowyzwanie w postaci projektu 365. 365 dni, tyle samo zrobionych i opublikowanych zdjęć. Uwaga – nie robimy fotek na zapas, liczą się tylko świeżynki. Zaplanowane, zrobione, opublikowane.

Będą dostępne na moim prywatnym instagramie ( https://www.instagram.com/subopl/), zaś podsumowanie będzie sukcesywnie wrzucane tutaj 🙂 Co Wy na to?

Oczywiście, jeśli ktoś z Was chce, może przyłączyć się do takiego projektu, każdy z Was, kto lubi fotografować z pewnością odnajdzie w sobie z czasem swój styl, a w odnalezieniu go pomoże Wam właśnie taki projekt. Będziecie mogli ocenić własne prace z perspektywy czasu, zaś każde ze zrobionych przez Was zdjęć będzie pamiątką, swego rodzaju wpisem w pamiętniku, który musicie prowadzić skrupulatnie każdego dnia…